Szarość obłoków słonecznym blaskiem przetykana
Gdzieś w głębi duszy Tęcza barwna gamą wezbrana
Błękit i szmaragd… w poświacie szkarłatu splecione
Twe oczy płonące, w swoich pragnieniach wtopione
Gdzieś w głębi duszy Tęcza barwna gamą wezbrana
Błękit i szmaragd… w poświacie szkarłatu splecione
Twe oczy płonące, w swoich pragnieniach wtopione
napisany: Warszawa, dnia 07.02.2010r.











